eng pl

B. Obama: koniec z subsydiowaniem konwencjonalnej energetyki, czas na czystą energię

Prezydent USA zapowiedział zintensyfikowanie działań mających na celu zapewnienie Stanom Zjednoczonym prymatu na globalnym rynku czystych technologii energetycznych. Obama potwierdził plany realizacji celu ograniczenia emisji CO2 do roku 2020 o 17% w porównaniu z rokiem 2005. 

Podczas przemówienia na temat strategii energetycznej rządu USA, Barack Obama poinformował, że celem jego administracji będzie wsparcie inwestycji w odnawialne źródła energii, tak aby amerykański potencjał OZE zaspokajał zapotrzebowanie na energię generowane przez 6 milionów amerykańskich gospodarstw domowych. – Kraje takie jak Chiny i Niemcy dominują w wyścigu o czystą energię. Chcę, aby Ameryka wygrała ten wyścig, ale nie możemy go wygrać nie uczestnicząc w nim – tak Barack Obama ocenił sytuację na globalnym rynku czystych technologii.

W zakresie OZE administracja USA chce się skupić na inwestycjach w energetykę słoneczną i wiatrową. Według Amerykańskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (AWEA), plany rozwoju sektora wiatrowego w USA zakładają zainstalowanie w sumie 11 tysięcy turbin wiatrowych przy założeniu, że średnia moc turbin wyniesie 2 MW i będą one pracować z wydajnością na poziomie 35%. Kluczową rolę w budowaniu amerykańskiego potecjału OZE ma odgrywać fotowoltaika, której wielkimi zwolennikami są poprzedni i aktualny sekretarz departamentu energetyki.

Prezydent USA poinformował, że w energetykę odnawialną będzie inwestować amerykański departament obrony. Wojskowa infrastruktura USA ma się wzbogacić o odnawialne źródła energii o łącznej mocy 3 GW.

Jednocześnie Barack Obama wezwał do wstrzymania subsydiów dla rodzimej energetyki bazującej na paliwach kopalnych. – Ponieważ miliardy dolarów z pieniędzy podatników trafiają do jednych z najbardziej dochodowych w historii tego świata korporacji, wzywamy Kongres do zakończenia ulg podatkowych dla dużych firm paliwowych i wsparcia firm inwestujących w czyste technologie, które będą napędzać naszą przyszłość – zaapelował prezydent USA.

Źródło: portal gramwzielone.pl