Zielona innowacja

Podczas gdy ceny wytwarzania energii ze źródeł konwencjonalnych nieustannie drożeją, jej cena ze źródeł odnawialnych gwałtownie spada ze względu na ewolucję technologii, efekt wczesnego zastosowania i ekonomię skali produkcji. Przy umiarkowanym wzroście cen energii konwencjonalnej można zakładać, że parytet sieciowy (zrównanie się kosztów generowania energii z OZE oraz energii konwencjonalnej) na wszystkich rynkach europejskich będzie osiągnięty w ciągu kilku lat.


„Priorytetem Unii Europejskiej w pierwszej połowie XXI wieku będzie – cytując słowa Jeremy’ego Rifkina – stanięcie na czele marszu ku trzeciej rewolucji przemysłowej. Redukcja emisji dwutlenku węgla to tylko jeden z wielu jej aspektów. Nadszedł bowiem czas, aby całkowicie przejść na gospodarkę niskowęglową.”

Przemówienie przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Hansa-Gerta Potteringa, 12 czerwca 2008 r.


Rozwój energetyki jest nieodłącznym elementem rozwoju ludzkości. Obecne wytwarzanie energii w większości oparte jest na starych technologiach węglowych, które wymagają ciągłej odbudowy i unowocześniania, pochłaniając olbrzymie nakłady inwestycyjnych. Nieustanne remonty i modernizacje elektrowni konwencjonalnych nie są wystarczającą metodą zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego dla szybko rozwijających się krajów. Zbliżamy się do schyłku czasów, w których siłą napędową gospodarki była energia pozyskiwana z paliw kopalnych.  Rynek energetyczny stoi przed nowym wyzwaniem, polegającym na stworzeniu systemu opartego na nowej koncepcji – rozproszeniu źródeł, niezależności energetycznej i nieszkodliwości dla środowiska. Energetyka odnawialna jest jednym z głównych filarów tej strategii.


Jeśli Zachód chce wrócić na ścieżkę szybkiego rozwoju, spłacić długi i obronić swój poziom życia, musi zmierzyć się z wyzwaniem Trzeciej Rewolucji Przemysłowej. Na czym polegały dwie poprzednie rewolucje? Na współdziałaniu nowych technik komunikowania z nowymi źródłami energii. Pierwsza Rewolucja Przemysłowa w XIX w. oparta była na technice druku masowego oraz na gospodarce napędzanej węglem i parą. Druga, w XX w., była skutkiem upowszechnienia elektrycznych narzędzi komunikowania – od telefonu po radio i telewizję – oraz na silniku spalinowym. Trzecia zaczęła się wraz z komunikacją cyfrową. Internet zmienił świat, oczekiwania ludzi, tempo i skalę przepływu informacji. Ale źródła energii pozostały te same. To wciąż jest węgiel, gaz, ropa. Cały świat gwałtownie upodabnia się do Zachodu, ale tych źródeł energii, na których oparty był nasz rozwój, dla wszystkich nie starczy. Dla kilkuset milionów starczało. Dla kilku miliardów – nie.
Gdyby połowa ludzi na świecie zaczęła zużywać tyle energii pochodzącej z tradycyjnych źródeł co Zachód, mielibyśmy ekologiczną katastrofę na skalę globalną. Istota dzisiejszego kryzysu jest taka, że światu już dziś brakuje energii. Dopóki nie uporamy się z tą nierównowagą, nie wyjdziemy z kryzysu. (…)
Energia w węgla jest droga i ekologicznie szkodliwa. A produkcja gazu jest niewystarczająca i przy cenach dających szansę na rozwój gospodarczy nie dogoni popytu. Europa wprowadziła świat w rzeczywistość Pierwszej i Drugiej Rewolucji Przemysłowej. Odniosła z tego powodu gigantyczne korzyści. Dlaczego to by się nie miało powtórzyć tym razem?

Jeremy Rifkin – amerykański ekonomista i politolog.

Był doradcą m.in. Angeli Merkel, Romano Prodiego i José Luisa Zapatero, współpracował z rządem francuskim, Komisją Europejską oraz Parlamentem Europejskim.


Wizja

Towarzyszy nam grupa inżynierów i specjalistów, którzy projektują, wdrażają i dostarczają na rynek nowe rozwiązania dla energetyki. Promując i rozwijając innowacyjne technologie dla energetyki, inwestujemy we wspólną przyszłość energetyczną naszego kraju. Wierzymy, że tak samo, jak w ubiegłych dekadach świat komputery i Internet zrewolucjonizowały naszą rzeczywistość, tak w najbliższych latach to nowe technologie energetyczne staną u podstaw rewolucji gospodarki światowej. Chcemy brać w tej przemianie aktywny udział, tworząc nowe źródła energii, które poprowadzą nas w kierunku przyszłości – elektrownie przyszłości.