eng pl

Energetyka wiatrowa nie jest niszowym źródłem energii

Według szacunków Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (PSEW) w budowę farm wiatrowych zainwestowano 18 mld zł. Ta kwota może wzrosnąć do 86 mld zł w 2020 r.

– W 2050 r. moc farm wiatrowych w Unii Europejskiej może osiągnąć 700 GW, co pozwalałoby na zaspokojenie 50 proc. zapotrzebowania na energię w Unii. Co więcej, do budżetu UE z sektora energetyki wiatrowej w 2010 r. wpłynęło 32 mld euro, co może wzrosnąć do 94 mld euro w 2020 r. i 174 mld euro w 2030 r. – przekonuje Andrew Garrad, prezes Europejskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (EWEA).

Według szacunków Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (PSEW) w budowę farm wiatrowych zainwestowano 18 mld zł, z tego 5,5 mld zł zostało wydane bezpośrednio w Polsce na produkcję komponentów, roboty budowlane i usługi.

– Ta kwota może wzrosnąć do 86 mld zł w 2020 r., z czego 23 mld zł pozostałoby w kraju, czyli niewiele mniej niż wynosił deficyt budżetowy w zeszłym roku. Te liczby bez wątpienia oznaczają nieoceniony wpływ energetyki wiatrowej na rozwój naszej gospodarki. Polska ma szansę szybciej się rozwijać dzięki energii z wiatru – przekonuje Wojciech Cetnarski, prezes PSEW.

Zgodnie z analizami PSEW, dzięki wspomnianym inwestycjom, sektor może wygenerować 10 tys. nowych miejsc pracy do 2020 r. Obecnie zatrudnionych jest ok. 3 tys. osób. Funkcjonowanie elektrowni wiatrowych to także ok. 255 mln zł rocznie z tytułu podatków, które wpływają do budżetu państwa oraz województw, powiatów i gmin. Do 2020 r. ta kwota może wzrosnąć do 1 mld zł rocznie.

Źródło: Portal wnp.pl